DOKTORSPIELE – der Film/ Premiere

DOKTORSPIELE – der Film/ Premiere

ENG Let’s go back in time to 25th of June 2013. It is not only my birthday but also my first day on set for „Doktorspiele – der Film“, a German comedy. My adventure with film industry begins right here, right now. I still remember the excitement, fear and curiosity. Even though I’ve been to an acting school I had no idea how a movie production works. Taking part in such a project was my childhood dream. And as you may know I love making my dreams come true.

I wouldn’t be able to tell you the difference between major secondary role and bit part before the first day of filming. After that it was all clear. Having just a bit part you are practically nothing and that’s what you have to think. Sounds harsh, right? Well, that is definitely not me. I wanted to know people, I wanted to know their job, to learn, to explore and that’s what I did. I made friends, gained experience and had a lot of fun.

As for the movie I really didn’t know what to think about the story when I first heard it. I was sure it is not my humor, not my kind of entertainment. I would think „seriously?! You think people will like that?“ while filming. And so I had no bigger hopes.
One year later I’m standing on the red carpet for the big premiere. To be honest I was more excited about seeing the whole crew again than about the movie itself. I was all shaken up, couldn’t breath nor walk before attending the event. I still thought the movie will be shallow and not funny at all. Big mistake. In between concentrating on finding myself on the big screen I actually laughed, I enjoyed it. The movie turned out to be more than just another comedy. I’m not questioning the target audicnece which would be 12-18 year old. It’s obvious since the movie deals with all the challenges of teenage life. Love, friendship, problems with parents, parties, broken hearts – it is all there and even if it sounds similar, even if it sounds like every other movie for teenagers it is different.
 
The whole story on how my big, impressive career begun had to wait until now. American Dream all the way at its best. It is more about luck than my actual talent though. 
Don’t take me too seriously once again.

_________________________________________________________________________________________

DE Zurück in der Zeit bewegen wir uns zu dem 25.Juni 2013. Es ist nicht nur mein Geburtstag, aber auch mein erster Tag am Set für „Doktorspiele-der Film“. Mein Abenteuer mit der Filmbranche beginnt hier und jetzt. Ich kann mich noch genau erinnern wie aufgeregt und neugierig ich war. Auch, wenn ich auf einer Schauspielschule war, wusste ich nicht wie ein Kinofilm produziert wird. Ein Teil von solch einem Projekt zu sein, war mein Kindheitstraum. Und wie ihr wisst, liebe ich es mir die Träume zu erfüllen. 
 
Hätte mich damals einer nach den verschiedenen Arten einer Nebenrolle gefragt, würde ich diese nicht unterscheiden können. Nach dem ersten Drehtage war alles glasklar. Ich wurde für eine Nebenrolle gecastet und war im Nachhinein nichts mehr als ein Komparse. So habe ich das gesagt bekommen. Komparse zu sein, heißt vor allem: du bist nichts und genau das musst du denken. Das bin aber nicht ich! Ich wollte die Menschen kennenlernen, mich über ihre Arbeit informieren und Erfahrungen sammeln. Habe ich auch gemacht. Ich hatte Spaß und habe viel dazugelernt. Ich hatte übrigens mehr Drehtage als manche Hauptdarsteller.
Was den Film selbst angeht, wusste ich im ersten Moment wirklich nicht, was ich von der ganzen Geschichte halten soll. Es war nicht mein Humor, nicht meine Art der Unterhaltung. Somit hatte ich keine weiteren Hoffnungen. Manchmal dachte ich wirklich „ernsthaft? Ihr denkt DAS wird den Leuten gefallen?!“
Ein Jahr später stehe ich auf dem roten Teppich auf der großen Premiere. Um ehrlich zu sein, habe ich mich mehr auf die ganze Crew als auf den Film gefreut. Vor der Veranstaltung konnte ich weder atmen noch laufen. Mir war es ganz heiß. Ich habe immer noch gedacht, dass der Film flach, oberflächlich und überhaupt nicht witzig sein wird. Ein großer Fehler. Mein Fehler. Begleitet von Gänsehaut, konzentriert darauf meine Wenigkeit auf der großen Leinwand zu entdecken, habe ich auch zwischen durch immer wieder gelacht.
Der Film ist mehr als nur eine weitere Comedy. Das Zielpublikum stelle ich hier überhaupt nicht in Frage . 12-18 Jährige werden die Story, die Witze und die Sprüche mit Sicherheit feiern. Von Liebe, Freundschaft, über Parties und gebrochene Herzen – hier ist alles dabei. Auch, wenn ihr das alles schon kennt, auch, wenn jeder dritte Film das Teenieleben zeigt, ist dieser Film anders. Und das Sage ich nicht, weil ich ein Teil davon bin. Oder doch. 
 
Die Geschichte wie meine große, beeindruckende Karriere begann, musste bis heute warten. American Dream vom Feinsten. Es ist dennoch mehr über Glück als mein Talent.
Mal wieder dürft ihr mich nicht zu ernst nehmen.

___________________________________________________________________________________________
PL Na blogu kolejna podróż, tym razem w czasie! Przenosimy się do 25 czerwca 2013 roku. Są to nie tylko moje urodziny, ale także pierwszy dzień na planie filmu „Doktorspiele“. Cała przygoda z branżą filmową zaczyna się tu i teraz. Dokładnie pamiętam strach i podekscytowanie. Nawet jeśli chodziłam do szkoły aktorskiej, nie miałam zielonego pojęcia jak powstaje film. Bycie częścią takiego projektu było moim marzeniem z dzieciństwa. A wszyscy chyba wiedzą, że uwielbiam spełniać swoje marzenia.
 
Gdyby rok temu ktoś zapytał mnie o rożnice pomiędzy rolą drugoplanową a inną rolą drugoplanową nie umiałabym odpowiedzieć na jego pytanie. Po pierwszym dniu na planie wszystko było jasne. Przesłuchiwana byłam do roli drugoplanowej a na końcu byłam „tylko statystką“. Tak mi powiedziano. Bycie statystą nie ma w sumie żadnego znaczenia . Jesteś nikim i tak masz myślec. To nie dla mnie! Chciałam poznać ludzi, zdobyć doświadczenie i rozgryźć wielki świat filmów dla siebie. Tak też zrobiłam. Na planie spędziłam więcej czasu niż większość aktorów pierwszoplanowych.
Jeśli chodzi o film i jego fabułę to naprawdę nie wiedziałam co o nim myśleć. Nie był to mój humor. Do całej produkcji podchodziłam bez większych nadziei. Czasami myślałam „serio?! To ma się spodobać ludziom?“
Rok 2014: wielka premiera i czerwony dywan. Bardziej interesowało mnie spotkanie z całą ekipą niż film. Przed wejściem na czerwony dywan nie mogłam oddychać, ani chodzić. Było duszno i gorąco. Sama nie wiem dlaczego. Dalej myślałam, źe film będzie klapą. Błąd. Mój błąd. Film okazał się być lepszy niż myślała. Pomiędzy koncentrowaniem się na znalezieniu mojej osoby na wielkim ekranie, nawet się śmiałam.
Film jest czymś więcej niż tylko następną komedią. Nie kwestionuje tego, że jest zrobiony dla nastolatków. Miłość, przyjaźń, problemy z rodzicami, imprezy- to wszystko tam jest. I nawet jeśli to już było, to film i tak jest inny. Nie mowię tego, dlatego że w nim zagrałam. A może i tak.
 
Historia o mojej wielkiej, imponującej karierze musiała czekać aż do dzisiaj. American Dream na całego. Więcej w tym wszystkim jednak szczęścia niż talentu. Raz jeszcze nie bierzcie mnie zbyt serio. 
 
DSC_0046
DSC_0019
DSC_0022
DSC_0045

MerkenMerken

Folge:
Teilen:

8 Kommentare

  1. 2. Oktober 2014 / 01:18

    Greece looks amazing! Definitely on my bucket list to go there! I bet you are happy about the tan! I tan so slowly. Been in Croatia for 10 days literally barely have any tan :/

    blog ♥

  2. 16. Oktober 2014 / 10:56

    Du bist eine verdammt nochmal spannende Persönlichkeit! Sowas mal voraus, ich finds super, dass du von dir aus die Leute entdeckst und nicht " nur" deine Rolle erfüllst. Klasse!
    Auch, wenn so viele Kommentare nur zum Werbungszweck sind, ich mein das ernst.!

    Trotzdem, mein Blog ist Maika2.blogspot.com , ich freu mich auf einen Besuch :)

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht.